12 lutego 2020

View Post →
“Zadra” Roberta Małeckiego na długo pozostanie w pamięci

Zbrodnia od setek tysięcy lat wywołuje kontrowersje, niesie za sobą konsekwencje prawne, na stałe zapisuje się na kartach życia miasta i jego mieszkańców. Do jej popełnienia czasem wystarczy chwila nieuwagi, przypadek, ale częściej rządzi nią sprawienie krzywdy drugiej osobie, chęć zemsty lub w skrajnych przypadkach – skutek nieleczonej choroby psychicznej. W znalezienie przestępcy oraz materiałów dowodowych włączają się służby państwowe, nieraz międzynarodowe. Niektóre sprawy, zabójstwa, porwania i innego rodzaju zbrodnie pozostają nierozwiązane przez wiele lat… Jak będzie w przypadku “Zadry” Roberta Małeckiego?

Fabuła

Bernard Gross znów powraca do akcji. “Zadra” (https://www.taniaksiazka.pl/zadra-robert-malecki-p-1337988.html) to trzecia książka całego cyklu, zatem Gross już wcześniej osiągał sukcesy i ścigał winnych. Teraz bohater znajduje się w innych okolicznościach, choć znów w pracy, przy ciałach ofiar. W lesie natknięto się na obciętą głowę, a właściwie już czaszkę, ponieważ robaki dawno zdążyły pożywić się skórą i pozostałościami. Bernard przypadkiem trafia na ślad reszty ciała, pozostawionego niedaleko od głowy. Dzięki temu, że mężczyzna jest rzetelny, systematyczny, bezkompromisowy oraz spostrzegawczy, łączy obecne zajście z zaginięciem pary studentów przed szesnastoma laty. Wtedy nie udało się od nikogo wyciągnąć żadnej wartościowej informacji na temat zniknięcia młodych ludzi, jakby panowała zmowa milczenia. W “Zadrze” sprawa na nowo budzi się do życia, a nad Chełmżę przybywają ciemne chmury.

Co jeszcze?

Robert Małecki nie skupia się tylko na rozwiązaniu zagadki. Przedstawia również zarysy, charaktery bohaterów, analizuje ich zachowania, ma wgląd do ich przeszłości i nierzadko nawet myśli. To wszystko po to, by każdy (zawsze inny) czytelnik-odbiorca mógł na pewnym poziomie utożsamić się z konkretnym bohaterem lub bohaterką. Im ktoś fikcyjny jest bardziej wiarygodny i przystający do normy, tym łatwiej na odbiorcy go polubić lub znienawidzić. Wątki poboczne skutecznie zarazem odsuwają i złączają z głównym elementem powieści – zbrodnią. 

Styl Małeckiego


Robert Małecki w sposób wyjątkowy i intrygujący tworzy napięcie na kartach swojej książki. Zgrabnie planuje każde następne posunięcie tak, żeby zmylić potencjalnego czytelnika, żeby wywołać w nim strach, poczucie niebezpieczeństwa, gęsią skórkę. Niejedna intryga kryminalna i wręcz kunsztownie opisane tło obyczajowe zdecydowanie zachęcają do bliższego zapoznania się z całą twórczością Małeckiego. Może się to okazać zaskakujące, ale w “Zadrze” pojawia się również miłość zarówno rozumiana pozytywnie, jak i negatywnie. Obok kryminału ona też zajmuje ważne miejsce.

Nie pozostaje nic więcej, jak sięgnąć po najnowszą książkę Małeckiego i rozkoszować się magią słów, atmosferą, postępującym śledztwem.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com