Luty 2020

View Post →
Uciekła…

We współczesnym świecie o tym, która książka zostanie wydana decydują już nie tylko wydawcy, ale także czytelnicy. Istnieją strony internetowe, na których można publikować swoje opowiadania, wiersze i powieści. Sentymentalna bzdura Ludki Skrzydlewskiej miała swój początek właśnie na takiej stronie. Jej ogromna popularność wzbudziła zainteresowanie wydawnictwa i tak oto pojawiła się w druku. Ja nie czytam książek online więc dopiero teraz miałam okazję zapoznać się z tym debiutem literackim. A poniżej znajdziecie moją opinię.

By znaleźć miłość…

Pięć lat temu Veronica przeniosła się do Londynu by spróbować ułożyć sobie życie na nowo. W Polsce zostawiła rodzinę, która całkowicie jej nie rozumiała i zrozumieć nie chciała. Przyjeżdżając do Londynu postanowiła sobie, że nigdy więcej nie zaufa żadnemu mężczyźnie, że nie da się ponownie skrzywdzić. Woli być uznawana za oziębłą niż dać się nabrać na tanie chwyty amatorów kobiecych serc. Tak na prawdę jedynym mężczyzną w jej życiu jest jej współlokator Tony.

Veronica dostaje zaproszenie na ślub swojej siostry. Jest to taka uroczystość, z której nie może zrezygnować. Dziewczyna boi się, że gdy tylko pojawi się w domu rodzinnym rodzice będą chcieli wyswatać ją z z tym najgorszym mężczyzną. Aby tego uniknąć postanawia na przyjęciu pojawić się w towarzystwie fikcyjnego chłopaka. Tony proponuje by był to jego brat, Henry, który jest gejem. Plan wydaje się być doskonały prawda? Pojechać, udawać, że są parą i wrócić. Los postanawia utrudnić im trochę zabawę gdy okazuje się, że Henry wcale nie jest gejem, a Veronica zaczyna coś do niego czuć. Ciekawie prawda?

Bardzo powoli dowiadujemy się co takiego zdarzyło się w przeszłości dziewczyny,że zdecydowała się ona na ucieczkę do Londynu. Prawda jest bolesna i niestety sprawdza się przysłowie, że z rodziną to najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Okazuje się również, że Henry również ma swoje tajemnice i jego intencje nie są do końca czyste. Czy jest w takim bądź razie szansa na to, że Veronica i Henry będą razem?

I takie właśnie książki lubię. Gdzie bohaterowie mają jakąś przeszłość. Mają bagaż doświadczeń, które ich ukształtowały. Dzięki temu każda czytelniczka zrozumie postępowanie Vee i będzie ją wspierała w walce o każdy pozytywny dzień. Henry, mimo, że z pozoru wydaje się być księciem na białym koniu, również jest prawdziwym facetem i dzielnie walczy o wybrankę. Książka jest bardzo pozytywna i płynie z niej przekaz, że miłość to jednak nie Sentymentalna bzdura a raczej radość życia. Fajna książka dla fajnych czytelników. Bawcie się dobrze czytając.

People obraz autorstwa senivpetro - www.freepik.com
View Post →
“Zadra” Roberta Małeckiego na długo pozostanie w pamięci

Zbrodnia od setek tysięcy lat wywołuje kontrowersje, niesie za sobą konsekwencje prawne, na stałe zapisuje się na kartach życia miasta i jego mieszkańców. Do jej popełnienia czasem wystarczy chwila nieuwagi, przypadek, ale częściej rządzi nią sprawienie krzywdy drugiej osobie, chęć zemsty lub w skrajnych przypadkach – skutek nieleczonej choroby psychicznej. W znalezienie przestępcy oraz materiałów dowodowych włączają się służby państwowe, nieraz międzynarodowe. Niektóre sprawy, zabójstwa, porwania i innego rodzaju zbrodnie pozostają nierozwiązane przez wiele lat… Jak będzie w przypadku “Zadry” Roberta Małeckiego?

Fabuła

Bernard Gross znów powraca do akcji. “Zadra” (https://www.taniaksiazka.pl/zadra-robert-malecki-p-1337988.html) to trzecia książka całego cyklu, zatem Gross już wcześniej osiągał sukcesy i ścigał winnych. Teraz bohater znajduje się w innych okolicznościach, choć znów w pracy, przy ciałach ofiar. W lesie natknięto się na obciętą głowę, a właściwie już czaszkę, ponieważ robaki dawno zdążyły pożywić się skórą i pozostałościami. Bernard przypadkiem trafia na ślad reszty ciała, pozostawionego niedaleko od głowy. Dzięki temu, że mężczyzna jest rzetelny, systematyczny, bezkompromisowy oraz spostrzegawczy, łączy obecne zajście z zaginięciem pary studentów przed szesnastoma laty. Wtedy nie udało się od nikogo wyciągnąć żadnej wartościowej informacji na temat zniknięcia młodych ludzi, jakby panowała zmowa milczenia. W “Zadrze” sprawa na nowo budzi się do życia, a nad Chełmżę przybywają ciemne chmury.

Co jeszcze?

Robert Małecki nie skupia się tylko na rozwiązaniu zagadki. Przedstawia również zarysy, charaktery bohaterów, analizuje ich zachowania, ma wgląd do ich przeszłości i nierzadko nawet myśli. To wszystko po to, by każdy (zawsze inny) czytelnik-odbiorca mógł na pewnym poziomie utożsamić się z konkretnym bohaterem lub bohaterką. Im ktoś fikcyjny jest bardziej wiarygodny i przystający do normy, tym łatwiej na odbiorcy go polubić lub znienawidzić. Wątki poboczne skutecznie zarazem odsuwają i złączają z głównym elementem powieści – zbrodnią. 

Styl Małeckiego


Robert Małecki w sposób wyjątkowy i intrygujący tworzy napięcie na kartach swojej książki. Zgrabnie planuje każde następne posunięcie tak, żeby zmylić potencjalnego czytelnika, żeby wywołać w nim strach, poczucie niebezpieczeństwa, gęsią skórkę. Niejedna intryga kryminalna i wręcz kunsztownie opisane tło obyczajowe zdecydowanie zachęcają do bliższego zapoznania się z całą twórczością Małeckiego. Może się to okazać zaskakujące, ale w “Zadrze” pojawia się również miłość zarówno rozumiana pozytywnie, jak i negatywnie. Obok kryminału ona też zajmuje ważne miejsce.

Nie pozostaje nic więcej, jak sięgnąć po najnowszą książkę Małeckiego i rozkoszować się magią słów, atmosferą, postępującym śledztwem.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
View Post →
“Basia do słuchania”, czyli gratka dla małych i dużych fanów rezolutnej pięciolatki

Basia do słuchania” to zbiór jedenastu opowiadań autorstwa Zofii Staneckiej (https://www.taniaksiazka.pl/basia-do-sluchania-zofia-stanecka-p-1302801.html), wzbogacony ilustracjami Marianny Oklejak, do którego dołączono audiobook stworzony we współpracy z Marią Seweryn. Jest to niezwykle ciekawa propozycja wydawnicza dedykowana nieco starszym dzieciom, w wieku od 4 do 6 lat. Zawarte w “Basi do słuchania” teksty funkcjonują jako oddzielne części serii, funkcjonujące pod takimi samymi tytułami. W książce znaleźć można:

  • “Basię i przedszkole”,
  • “Basię i bałagan”,
  • “Basię i taniec”,
  • “Basię i kolegę z Haiti”,
  • “Basię i opiekunkę”,
  • “Basię i gotowanię”,
  • “Basię i podróż”,
  • “Basię i alergię’,
  • “Basię i biwak”,
  • “Basię i plac zabaw”,
  • “Basię i słodycze”.

Kilka słów o serii

Seria książeczek poświęconych Basi jest efektem ponad dziesięcioletniej współpracy dwóch młodych i kreatywnych kobiet, które doskonale rozumieją potrzeby i oczekiwania współczesnych dzieci. Zofia Stanecka i Marianna Oklejak stworzyły niesamowicie pomysłową i oryginalną w swej prostocie kreację literacką, która zdobyła patronat TVP 1 i programu Moliki Książkowe. “Basia do słuchania” jest w pewnym sensie zwieńczeniem jednego z etapów prac poświęconych przygodom przebojowej dziewczynki, którą pokochały miliony przedszkolaków, rodziców i dziadków. W serii ukazały się propozycje adresowane do młodszych i starszych czytelników. Różnią się one przede wszystkim ilością tekstu. Ponadto fani Basi mogą kolorować i uczyć się wraz z nią, korzystając z przygotowanych dla nich książeczek. Dostępne są również audiobooki i filmy DVD.

Kim jest Basia?


Basia to najlepsza przyjaciółka każdego przedszkolaka. Dlaczego dzieci darzą ją sympatią? Bo jest ich rówieśniczką o wielkim sercu i wyrazistym charakterze. Nie dla niej eleganckie sukienki i stateczne zabawy. Basia odważnie poznaje świat, nie boi się zadawania pytań i wyrażania uczuć, dzięki czemu jest bardzo autentyczną postacią. Jej dylematy, pytania, zabawy i spostrzeżenia są dobrze znane małym odbiorcom. Dużym atutem serii jest również wizerunek mądrych, empatycznych rodziców, którzy mimo codziennych obowiązków i natłoku zajęć, znajdują czas na rozmowę i zabawę z dziećmi. W “Basia do słuchania” tytułowa bohaterka wraz ze swoją rodziną przybliża czytelnikom sens takich wartości, jak tolerancja, otwartość na drugiego człowieka czy szacunek dla innych osób. Jednocześnie pomaga zrozumieć małym odbiorcom ich problemy, takie jak: alergia na sierść ukochanego zwierzęcia, konieczność wywiązywania się z  obowiązków, strach przed nowościami. Zofia Stanecka i Marianna Oklejak stworzyły postać skrojoną na miarę potrzeb współczesnych dzieci.

People obraz autorstwa freepik – www.freepik.com